Niebezpieczne upały

MEDserwis.pl >Niebezpieczne upały

Niebezpieczne upały

Na tle zwierząt stałocieplnych ciało człowieka należy do chłodniejszych. Cieplejsi jesteśmy od ssaków zapadających w sen zimowy, jak choćby jeży czy niedźwiedzi, których temperatura może bez uszczerbku dla zdrowia spadać okresowo nawet o 20° C. Bez pomocy lekarskiej człowiekowi nie udaje się przeżyć porównywalnego wychłodzenia ciała. Dość wąski zakres tolerancji termicznej naszego organizmu to cena, jaką płacimy za całoroczną aktywność.
Dlaczego mamy 36,6° C? To efekt kompromisu: z jednej strony, podwyższenie temperatury przyspiesza reakcje chemiczne (2-3-krotnie na każde dodatkowe 10° C), z drugiej zaś - zbyt wysoka temperatura niszczy enzymy, czyli katalizatory reakcji chemicznych zachodzących w organizmie. 36,6° C zapewnia wystarczającą szybkość reakcji chemicznych przy odpowiednio szerokim termicznym marginesie bezpieczeństwa dzielącym nasze białka od denaturacji.
Z wiekiem ludzie są wyraźnie cieplejsi na początku życia (noworodki mają 37,4° C) niż przy jego końcu (poniżej 35° C wynosi temperatura ciała 80-latków). Ten spadek wynika z tempa metabolizmu, znacznie większego do momentu dojrzewania niż później. Właściwą naszemu gatunkowi temperaturę 36,6° C dziewczęta osiągają zazwyczaj w 14., a chłopcy w 18. roku życia. Jak można oczekiwać, najmłodsi i najstarsi ludzie najgorzej znoszą przegrzanie, zaś główną tego przyczyną u pierwszych jest wrażliwość na odwodnienie, u drugich - osłabienie serca.
Optymalną temperaturą otoczenia dla organizmu człowieka jest: 18-24° C. Przy takiej temperaturze utrzymanie ciała w granicach 36,6° kosztuje nas najmniej energii. Upał, wysiłek fizyczny, a nawet zbyt grube ubranie stanowiłyby śmiertelne zagrożenie, gdyby nie wewnętrzny układ termoregulacji przeciwdziałający przegrzaniu organizmu. Jego najważniejszym elementem jest podwzgórze. To ono sprawia, że pocimy się, kiedy nam gorąco i drżymy, kiedy zimno. Swoje decyzje podejmuje na podstawie informacji ze skórnych receptorów zimna i ciepła oraz z termodetektorów podwzgórzowych.
Komu upały szkodzą najbardziej? Prócz osób starszych i dzieci upały szczególnie zagrażają ludziom otyłym (niekorzystny stosunek powierzchni do objętości ciała, kiepskie przewodzenie ciepła przez tkankę tłuszczowa), chorym na serce i mającym niskie ciśnienie (krew jest kierowana w stronę powierzchni ciała, w związku z czym zawartego w niej tlenu przestaje starczać dla serca i mózgu), cukrzycę (cukier wiąże wodę, co utrudnia pocenie się), cierpiącym na nadczynność tarczycy (mają szybszy metabolizm i produkują więcej ciepła), wreszcie osobom biorącym niektóre leki uspokajające, nasenne, przeciwhistaminowe, przeciwdepresyjne i na chorobę Parkinsona (mogą zaburzać pracę układu termoregulacyjnego organizmu).
Jedną z najczęstszych postaci niekorzystnego wpływu upałów na organizm człowieka jest porażenie (udar) słoneczne. Występuje przy podrażnieniu opon mózgowych i mózgu przez działanie promieniowania UV. Przyczyną jest zazwyczaj wystawianie na działanie słońca odkrytej głowy i karku. Szczególnie narażeni są łysi, osoby starsze i dzieci. Małe dziecko ma bardzo cienkie kości czaszki nie wszędzie zarośnięte (obecność ciemiączek), a więc promienie słoneczne działają bezpośrednio na mózg. Pamiętaj, aby zawsze na słońcu dziecku nakładać czapeczkę!
Główne objawy porażenia: (1) Gorąca, czerwona twarz; (2) Zimna, blada skóra na ciele; (3) Objawy neurologiczne: chory jest niespokojny, występują zaburzenia orientacji, wymioty, sztywność karku (niemożność dotknięcia brodą klatki piersiowej), utrata przytomności; (4) U małych dzieci do rozpoznania porażenia słonecznego wystarczy wystąpienie wysokiej gorączki po dłuższym przebywaniu na słońcu.
Jak postępować?
1. Przenieść chorego do chłodnego, zacienionego miejsca;
2. Ułożyć w pozycji siedzącej pod kątem 30 stopni, należy pamiętać, aby głowa była uniesiona, jeśli ratowany jest nieprzytomny należy ułożyć go w pozycji bocznej ustalonej;
3. Ochładzać ciało za pomocą zimnych okładów i wachlowania;
4. Kontrolować oddychanie i akcję serca;
5. W przypadku utraty przytomności i gorączki chorego należy jak najszybciej przetransportować do szpitala.Jak radzić sobie z upałami?! Podczas upałów rozszerzają się nasze naczynia krwionośne i obniża ciśnienie. Stąd skłonność do omdleń. U chorych na serce upał może spowodować zawał. Nadciśnieniowcy także mogą czuć się gorzej: przy takich temperaturach brane przez nich leki mogą okazać się za silne. W upały także nasze nerki są zagrożone. Wysoka temperatura zaburza gospodarkę wodną organizmu. Woda wyparowuje z nas przez pory w skórze. Nerki nie mają czego filtrować, wyciągają wodę z krwi. Krew się zagęszcza, a to powoduje u nas gorączkę i duszności. Latem także często zdarzają się także przeziębienia. Powód: gwałtowne zmiany temperatury, po nagrzaniu - zimne prysznice, kąpiele w jeziorze czy mrożone napoje. Obniża się odporność organizmu, co ułatwia zadanie wirusom.
Poniżej podajemy kilka rad jak uniknąć wyżej wymienionych powikłań związanych z upałami:
- Unikaj wysiłku fizycznego: tylko 25% uwalnianej przez mięśnie energii zmienia się w mechaniczną, reszta, czyli 75% - w ciepło. Biorąc pod uwagę, że umiarkowany wysiłek fizyczny to 3000 kcal, intensywny nawet 6000 kcal, a już 1500 kcal wystarczy do podniesienia temperatury ciała o 1° C nasz wewnętrzny układ termoregulacji musi się mocno sprężać, by do udaru cieplnego nie doszło już po kilku godzinach;
- Pij dużo: najbardziej widocznym objawem walki z przegrzaniem jest pocenie się. W ten sposób organizm potrafi oddać olbrzymie ilości energii, która w innych warunkach zamieniłaby się w ciepło. Bardzo intensywne tzw. zlewne poty mogą nas uwolnić od 6000 kcal (cztery razy tyle, ile wynosi podstawowa przemiana materii), ale grożą szybkim odwodnieniem organizmu (w skrajnych przypadkach możemy tracić do dziesięciu litrów dziennie). Prócz wody pozbywamy się dużej ilości soli mineralnych - głównie potasu, sodu i chloru.
Ich niedobór najprościej uzupełnić mineralną wodą niegazowaną, sokiem pomidorowym, kefirem i tzw. płynami izotonicznymi dla sportowców. Piwo przynosi tylko doraźną ulgę, bo choć bogate w sole mineralne, ma silne działanie moczopędne. Podobnie słodkie napoje, których cukier skutecznie wiąże wodę (każda cząsteczka cukru w roztworze musi być otoczona przez kilkadziesiąt cząsteczek wody, która w tej sytuacji nie daje się wypocić);
- Ubieraj się lekko i przewiewnie. Nasze ciało ciągle "świeci" promieniami podczerwonymi niewidzialnymi dla oka, ale wykrywanymi np. przez noktowizor. Im nasz strój jest bardziej skąpy i przewiewny, tym więcej ciepła udaje się nam wypromieniować;
- Chodź boso (jeśli możesz). Niebagatelną ilość ciepła tracimy w drodze przewodzenia, przekazując je bezpośrednio przedmiotom, których dotykamy, np. podłożu;
- Nie unikaj przeciągów: ruch powietrza - czy to wiatr, czy powiew wentylatora - unoszą ze sobą nadmiar ciepła i chłodzą ciało (konwekcja). Ale tylko wtedy, gdy temperatura powietrza jest niższa od temperatury ciała;
- Nie bój się zimnej wody. Z racji dużej pojemności cieplnej woda jest wyśmienitym odbiornikiem ciepła. Częste kąpiele, noszenie nasączonych zimną wodą bandamek (na głowie) czy opasek tenisowych (na nadgarstku) przynosi natychmiastową ulgę.

 

Inne artykuły

Aktualności

Nowość biotechnologii - plaster silikonowy w żelu więcej

KELO-COTE® plaster silikonowy w żelu - skuteczny w leczeniu wszystkich rodzajów blizn więcej

BEZPŁATNA KONSULTACJA WSTĘPNA osób jąkających - Warszawa / Kraków 7-8 LUTY 2026 r. więcej

LSPO zaprasza na Badanie EEG głowy bez skierowania i kolejek! więcej

Korekta uśmiechu i zadbana skóra - to wszystko w jednym miejscu więcej

Plastyka piersi – czy warto się na nią zdecydować? więcej

Nowoczesna stomatologia – jak dbać o zdrowie jamy ustnej więcej

Rezonans magnetyczny Warszawa - bez skierowania, bez kolejki w Centrum Medycyny Sportowej. więcej


Nowości ze świata medycyny

wszystko o ciązy

Czy wiesz, że...

Zobacz również

Apteki

Domy opieki

Dodaj placówkę do bazy

 

medserwis.pl Telewolt Sp. z o.o. 00-671 W-wa, ul. Koszykowa 70 lok.2, tel.: 601 410 411, e-mail: medserwis@medserwis.pl