Normalnym ruchem stawu kolanowego jest tak zwana płaszczyzna strzałkowa czyli wyprost – zgięcie. Ruchy rotacyjne, czy wymuszone przez działające zewnętrznie siły powodują urazy. Siła powodująca uraz czasami jest duża, czasami zdarzy się to podczas przysiadu czy tańca. Łękotki
Najczęstszym urazom w mechanizmie rotacyjno – wyprostnym, ulegają łękotki (przyśrodkowa, boczna lub obie naraz). Łękotki o twardości zbliżonej do chrząstki pełnią rolę amortyzatorów i są niezbędne do „ślizgania się” powierzchni stawu kolanowego. Wynika to z kształtu kości tworzących wspólnie ten staw – kość piszczelowa ma nieco wklęsłą powierzchnię stawową, kłykcie kości udowej są wypukłe, a łękotki ruchem lekko pływającym uzupełniają niezborność tych powierzchni. Staw kolanowy dzięki pracy mięśni i wiązadeł prostuje się i zgina. Natomiast ruchy obrotowe wytworzone przez siły zewnętrzne mogą być niekorzystne. I wcale nie musi to być duża siła. Łękotki można uszkodzić podczas niefortunnego przysiadu, a co dopiero mówić o następstwach wyczynów sportowych.
Typów uszkodzeń łękotki jest bardzo dużo. Nadaje się tym uszkodzeniom określone stopnie i nazwy. Najczęściej jest to urwanie łękotki typu „rączka od wiadra” – część łękotki odrywa się i przemieszcza, co powoduje zablokowanie stawu kolanowego, nie można go ani wyprostować ani zgiąć. W takich sytuacjach pacjenci trafiają dość szybko do lekarza. Jeżeli trafią do placówki, która wdrożyła już nowoczesne metody leczenia, czyli tzw. wziernikowanie stawu kolanowego, (artroskopia), leczenie rozpoczyna się szybko. A co najważniejsze, istnieje wówczas możliwość zszycia łękotki, co uważam dzisiaj za rzecz konieczną. Może się oczywiście okazać, że zabieg ten nie zdał egzaminu, ale dopiero wówczas należy podejmować decyzję o usunięciu uszkodzonej części. Nie są to już tak jak kiedyś duże ingerencje chirurgiczne, a tylko mikro urazy stawu kolanowego celowo zadawane przez chirurga. Przez niewielki otwór wprowadza się narzędzia do stawu. Za pomocą kamery TV można wykonać doskonałe rozpoznanie, śledzić wykonanie operacji.
Więzadła
Biernymi stabilizatorami stawu kolanowego są więzadła – krzyżowe przednie i tylne położone w jego centralnej części i więzadła poboczne przyśrodkowe i boczne. Struktury te często ulegają uszkodzeniu wskutek urazów sportowych. Naderwania – rozciągnięcia z powodzeniem leczy się zachowawczo – unieruchomieniem w nowoczesnych gipsach z tworzyw sztucznych lub specjalnych stabilizatorach. Całkowite zerwanie przypadkowe więzadeł pobocznych najlepiej rokuje po pierwszym zeszyciu lub tzw. veinsercji doszycia do kości w miejscu oderwania. Więzadła krzyżowe z zasady leczy się przy pomocy pierwotnie lub wtórnie wykonanego przeszczepu z własnych tkanek chorego. Trzeba pamiętać, że takie urazy leczy się na świeżo! Nieodzownym elementem leczenia jest natychmiastowe usprawnianie.
Rzepka
Rzepka – wraz z niezwykle silnym mięśniem czworogłowym uda i więzadłem rzepki tworzy aparat wyprostny stawu kolanowego – odsuwając go od osi obrotu stawu – zwiększa siłę wyprostu. Boczną stabilizacją rzepki zapewnia system tzw. troczków. Zerwanie ich doprowadza do zwichnięcia rzepki. Źle leczona skutkuje zwichnięciem nawykowym – uciekaniem rzepki do boku przy każdym zgięciu kolana. Powtarzające się przemieszczanie rzepki uszkadza dodatkowo jej powierzchnię stawową – chrząstkę, stwarzając dodatkowy problem diagnostyczny i terapeutyczny.
Chrząstka
Najtrudniejszym problemem diagnostycznym i terapeutycznym nowoczesnej ortopedii jest patologia chrząstki stawowej. Ta niezwykle gładka tkanka wyściełająca powierzchnie stawowe raz zniszczona nie wraca do pierwotnej formy. Chrząstkę uszkadzają makro i mikro urazy, przeciążenia – czy wreszcie ulegają zwyrodnieniu. Uszkodzeniu może ulec też ciało tłuszczowe Hoffy (coś na wzór poduszki z przedniej części stawu kolanowego). Uraz może być wynikiem bezpośredniego uderzenia stawu od przodu, ale również może to być suma urazów.
Profilaktyka
Przed nami sezon sportów zimowych i chciałbym przestrzec wszystkich, którzy nieprzygotowani, chcąc korzystać z ich uroków. Mocy mięśni nie nabiera się z dnia na dzień ! Żadna tarka czy mulda nie będzie nam straszna, gdy układ ruchów będzie poprawnie amortyzowany przez sprawne mięśnie.