Niektórzy z nas mają piękne, równe zęby. Zdarza się jednak, że któryś ząb jest ustawiony nietypowo. Czasem problem dotyczy kilku zębów. Czasem nietypowe są szczęki albo łuki zębowe. Mówi się wówczas o wadach zgryzu, które w zależności od rodzaju kwalifikowane są jako wady zębowe, zgryzu lub szczękowo-twarzowe.
Najłatwiej zauważyć te pierwsze, bo widać poprostu krzywe zęby. Trudniej zaobserwować krzywy zgryz, czyli stan w którym zęby górne nie kontaktują się właściwie z dolnymi, czy też wadę szczękowo-twarzową. Od tego są jednak specjaliści - ortodonci, którzy w przypadku wykrycia istnienia wady zaproponują odpowiednią jej korekcję.
W przypadku wady zębowej, leczenie ortodontyczne może polegać na przesunięciu zębów zarówno u dzieci jak i dorosłych przy pomocy aparatów stałych, które umożliwiają precyzyjne przemieszczenie zębów.
W leczeniu wady zgryzu ortodonta może zmienić wielkość i kształt łuków zębowych.
Lekarz może wpływać na kształt szczęk, dopóki rosną (u dzieci i młodzieży). Trudniej jest natomiast z leczeniem tej wady u dorosłych pacjentów, ponieważ szczęki już nie rosną – nie dają się formować i ortodonta nie uzyska idealnego efektu. Potrzebna jest wówczas interwencja chirurgiczna.
Jeśli budowa szczęk odbiega od przeciętnego kształtu lub wielkości, w niektórych przypadkach można uzyskać efekt: przesuwając zęby i dopasowując je tak, aby pacjent mógł prawidłowo żuć i dobrze wyglądał.
Im szybciej tym lepiej
Żeby naszemu dziecku nie groziło życie z wadą zgryzu, należy zapobiegac jej powstaniu, a jeśli już występuje, rozpocząć jak najszybsze leczenie.
Ponad 70% wszystkich wad stanowią wady nabyte, co oznacza, że można ich uniknąć.
Pozostały procent to wady wrodzone i genetyczne. Tym pierwszym medycyna także potrafi już zapobiegać.
Większość wad wrodzonych powstaje wówczas, gdy w pierwszych tygodniach ciąży na płód działają szkodliwe czynniki np. promieniowanie rentgenowskie, niektóre leki i związki chemiczne, ale przede wszystkim stres. Udowodniony jest związek sytuacji stresowych przeżywanymi przez matkę, z brakami zawiązków zębów u dziecka!
Część wad wrodzonych trzeba zacząć leczyć wkrótce po urodzeniu. Dotyczy to np. rozszczepu wargi. Istnieją wady, które trzeba leczyć, gdy dziecko ma jeszcze zęby mleczne.
Wada rośnie wraz z młodym człowiekiem – nasila się w miarę wzrostu. Wyleczenie wady sprawi, że jego dalszy rozwój będzie prawidłowy. Wczesne rozpoczęcie leczenia sprawi, że dalsza procedura będzie krótsza i łatwiejsza (często po wymianie zębów około 15-16 roku życia może być potrzebna druga faza terapii).
Utrwalanie czyli leczenie retencyjne
„Leczenie retencyjne” to utrwalanie efektów czynnego leczenia ortodontycznego.
Nawet gdy zęby przed leczeniem wyglądały brzydko i nie spełniały w pełni swojej funkcji, miały swoje miejsca, z których zostały wypchnęte siłą przez korygujące ich ustawienie aparaty.
Przestawione zęby „chcą” zatem wrócić na swoje poprzednie miejsce. Retencja to działanie zmuszające zęby do „przyzwyczajenia się” do nowego ustawienia. Pacjent nosi aparat, który nie przesuwa zębów, tylko utrzymuje je we właściwej pozycji. Jeśli był stosowany aparat stały, zwykle do dolnych przednich zębów przyklejany jest cienki drucik od strony języka, a na górne zęby przygotowuje się specjalną płytkę, którą wystarczy wkładać na noc.
Leczenie retencyjne trwa przynajmniej tak długo, jak długo jak pierwsza faza leczenia.. Najlepiej kontynuować je do zakończenia wzrostu pacjenta i rozwiązania problemu zębów mądrości.
Pominięcie tego ostatniego etapu leczenia grozi częściowym nawrotem wady, czyli tym, że dotychczasowy wysiłek lekarza i pacjenta zostanie zaprzepaszczony.
Zobacz więcej >>