Nefrolodzy - Od zera cz.2
Znowu zaczynałam od zera. Od spotkań z zagranicznymi inwestorami i urzędnikami, od rekrutacji pracowników i projektowania wystroju wnętrz. Dlaczego wnętrza są ważne? Bo pacjenci spędzali w nich po cztery–pięć godzin trzy razy w tygodniu. Ściany trzeba więc pomalować na jakiś ciepły kolor, łóżko musi być wygodne, w pokoju telewizor. Na początku praca była dla mnie motywacją, by otworzyć się na ludzi, wyjść do świata. Kiedy jednak powstało już kilka stacji dializ, po raz pierwszy pojawiła się we mnie myśl, żeby założyć stowarzyszenie dla pacjentów leczonych nerkozastępczo. Chyba lepiej niż lekarze czy zdrowi ludzie zdawałam sobie sprawę, jakiej pomocy potrzebują chorzy, bo sama jestem przede wszystkim pacjentką — i to już się chyba nie zmieni. Mnie nie trzeba tłumaczyć, czym jest bezradność, lęk, uzależnienie od pomocy innych. Pacjent to nie problem ani przypadek, pacjent to człowiek. Oczekuje więc, że ktoś znajdzie chwilę na rozmowę, a kiedy ta nie jest możliwa, to chociaż posiedzi obok.
Kiedy leżałam nieprzytomna w szpitalu, odwiedzała mnie lekarka, którą poznałam, pracując jako przedstawiciel medyczny. Przychodziła po pracy na kwadrans albo dwa, siadała na krześle obok łóżka, gładziła mnie po ręce, coś do mnie mówiła. Dzwonili lekarze z całej Polski, by zapytać personel w Rzeszowie, jak mogliby pomóc. Przyjaciele czytali mi książki. Rozsądnie mówiąc: po co to wszystko? Przecież i tak byłam nieprzytomna. Ale mam nieodparte wrażenie, że to właśnie oni nie pozwolili mi odejść. Współpracując przy zakładaniu stacji dializ, nauczyłam się z kolei, że pacjent to klient, o którego trzeba zabiegać, bo to on jest najważniejszy. Bez niego cała służba zdrowia nie ma sensu: kliniki, laboratoria, zespoły lekarskie, nowe leki... Stworzyliśmy dziewięć stacji dializ, każda ratuje życie kilkuset osobom rocznie. A ja — przekonana, że choć sama wymagam opieki, to też mogę zrobić coś dobrego, nawet ratować życie innych ludzi — założyłam Ogólnopolskie Stowarzyszenie Osób Dializowanych i zostałam jego prezesem.
Cud w Medycynie Historie Pacjentów
















