Maliny leczą i odchudzają
W malinach znajdziemy zarówno białko, tłuszcze, węglowodany jak i witaminę C, witaminę B6, kwas foliowy oraz potas, magnez i cynk. Witamina C wspomaga naszą odporność, a co za tym idzie - chroni przed atakiem bakterii i wirusów, a więc przed infekcjami i chorobami. Kwas foliowy jest niezbędnym dla prawidłowego funkcjonowania organizmu przeciwutleniaczem.
Maliny wykazują też właściwości rozkurczowe. Z tego powodu naparu z liści tych owoców nie powinny pić kobiety będące w pierwszym oraz drugim trymestrze ciąży. Zdrowotną herbatę z malin można zacząć pić w okresie poprzedzającym termin porodu. Wówczas wspomoże ona rozpoczęcie akcji porodowej. Maliny mogą też łagodzić bóle menstruacyjne. Z uwagi na dużą ilość błonnika, zabezpieczają nas przed zachorowaniem na raka trzustki, prostaty oraz jelita grubego. jakby tego było mało, te letnie owoce działają jak naturalna aspiryna, tzn. zarówno przeciwzapalnie jak i przeciwbólowo. W przypadku przeziębienia mają moc zbijania wysokiej gorączki.
Maliny stanowią doskonałą przekąskę dla osób cierpiących na nadwagę lub będących na diecie. Dzieje się tak głównie dlatego, że owoce te świetnie radzą sobie z oczyszczaniem przewodu pokarmowego z zalegających, niestrawionych resztek jedzenia. Zawarte w nich miniaturowe pesteczki, jako że nie są trawione przez układ pokarmowy, wymiatają z naszego organizmu wszelkiego rodzaju trucizny. Dlatego nie żałujmy sobie malin w sezonie letnim! Na jesień i zimę sporządzamy przetwory z tych pysznych i aromatycznych owoców. Spożywając je regularnie poczujemy nagły przypływ energii i znaczną poprawę samopoczucia!
Odchudzanie
















