Czy należy bać się botoxu?
Botox nie powoduje zwiększenia objętości, nie można nim więc powiększyć ust czy policzków.
Efekt wykonanego zabiegu w dużej mierze zależy od precyzji osoby, która go wykonywała. Największe ryzyko niesie za sobą oddanie swojej twarzy w ręce osoby do tego nieuprawnionej, a więc takiej, która nie jest lekarzem. Prawidłowo wykonany zabieg nie powoduje „efektu maski“, a odpowiednio dobrana ilość preparatu sprawia, że wyglądamy na bardziej wypoczętych. Nie warto też czekać, aż zmarszczki się utrwalą – tu, jak w każdej innej dziedzinie medycyny, istotna jest profilaktyka, a więc działanie wtedy, gdy skóra jest jeszcze na tyle elastyczna, aby niewielkie ilości toksyny wywołały zadowalający efekt.
Wbrew pozorom i kreowanym przez media określeniom „zabieg lunchowy“, dającym złudne wrażenie, że jest to procedura lekka, łatwa i przyjemna, podanie botoxu nawet 1 cm obok właściwego miejsca, może skutkować porażeniem innych mięśni niż te, które odpowiedzialne są za powstanie konkretnych zmarszczek, a efektem tego może być np.opadnięcie powieki czy asymetryczny uśmiech.
Czy należy więc bać się botoxu?
Absolutnie NIE, pod warunkiem, że osoba która go wykonuje jest lekarzem i jest odpowiednio przygotowana zarówno teoretycznie, jak i praktycznie do wykonywania tego zabiegu.
dr Joanna Dąbrowska-Juszczak
tel. 530 606 811
www.nsclinic.com.pl
Botox
















