Cholesterol - Badania: 72 proc. Polaków nie zna swojego poziomu cholesterolu cz.2
Z danych przytoczonych przez prof. Zdrojewskiego wynika, że po 1990 r. liczba przedwczesnych zgonów z powodu choroby wieńcowej serca spadła w Polsce o 30 proc. Analiza o nazwie IMPACT, której wyniki opublikowano w 2004 r. w piśmie "Circulation", wykazała, że niemal w 40 proc. odpowiadały za to zmiany w diecie dorosłych Polaków i związany z nimi spadek poziomu cholesterolu we krwi. Chodzi głównie redukcję spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych obecnych w produktach zwierzęcych (w tym trzykrotny spadek spożycia masła) na rzecz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z roślin i ryb oraz zwiększenie konsumpcji warzyw i owoców. Na dalszych miejscach znalazły się: spadek liczby palących i wzrost aktywności fizycznej.
Z badań epidemiologicznych prowadzonych w ostatnich latach wynika jednak, że ciągle mniej niż połowa Polaków ma w normie stężenie całkowitego cholesterolu oraz LDL. Za bardzo niepokojące prof. Zdrojewski uznał wyniki 10-letnich badań SOPKARD wśród młodzieży w wieku 15 lat. Wykazały one, że aż 25 proc. nastolatków badanych w latach 2006-2009 miało poziom cholesterolu na granicy normy, a podwyższone wartości tego związku stwierdzono u 8 proc. młodzieży.
"Ostatni numer brytyjskiego tygodnika +The Economist+ ostrzega, że albo zaczniemy przechodzić na emeryturę w wieku 70 lat, albo czeka nas załamanie systemu. Ale żeby do tego doszło, ludzie w starszym wieku muszą być zdrowi. Tymczasem z analizy brytyjsko-amerykańskiej, którą przeprowadzono dwa lata temu, wynika, że Polski nie stać na wydłużanie wieku emerytalnego obywateli ze względu na ich zły stan zdrowia. A głównymi czynnikami, które się do tego przyczyniają, są hiperchlesterolemia i palenie papierosów" - podkreślił prof. Zdrojewski.
Jego zdaniem, dowodzi to, jak ważną rolę powinny odgrywać w polityce zdrowotnej państwa działania na rzecz prewencji hipercholesterolemii.
Joanna Morga (PAP)
Zobacz więcej >>
















