Chcesz studiować medycynę? Przygotuj się dobrze do matury!

Chcesz studiować medycynę? Droga na kierunek lekarski zaczyna się dużo wcześniej niż w dniu rozpoczęcia rekrutacji. O przyjęciu na większość uczelni decydują przede wszystkim wyniki matury, dlatego wybór rozszerzeń i sposób przygotowania do egzaminów mogą mieć bezpośredni wpływ na miejsce na liście rankingowej. Informacje dotyczące egzaminu, terminów i przygotowania znajdziesz w serwisie uczelnie.pl/matura.
A konkurencja potrafi być bardzo duża. W rekrutacji na rok akademicki 2026/2027 na kierunek lekarski Uniwersytetu Warszawskiego zgłosiło się 1967 osób na 60 miejsc. Oznacza to aż 32,78 kandydata na jedno miejsce.
Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego kierunek lekarski osiągnął natomiast wskaźnik 29,27 osoby na jedno miejsce, a próg punktowy wyniósł 76,50 pkt.
To pokazuje skalę konkurencji. Jednak jeszcze ważniejsze jest coś innego: nie wszystkie uczelnie medyczne liczą maturę w taki sam sposób.
Jakie przedmioty trzeba zdawać na medycynę?

Najczęściej pojawiają się cztery przedmioty:
biologia, chemia, matematyka i fizyka.
Nie oznacza to jednak, że kandydat na każdą uczelnię powinien zdawać wszystkie cztery. Zasady kwalifikacji różnią się bardzo wyraźnie.
Na jednej uczelni może wystarczyć biologia i jeden dodatkowy przedmiot, na innej można wybrać dowolne dwa spośród czterech, a jeszcze inna wymaga jednocześnie biologii, chemii oraz matematyki lub fizyki.
Właśnie dlatego przygotowanie do matury powinno rozpocząć się od stworzenia listy uczelni, na które kandydat rzeczywiście zamierza aplikować.
Medycyna 2026/2027 – przykłady wymagań największych uczelni
Warszawski Uniwersytet Medyczny – trzy wyniki mają znaczenie
Na kierunku lekarskim WUM kandydat z nową maturą musi posiadać wynik z:
biologii rozszerzonej,
chemii rozszerzonej,
oraz fizyki rozszerzonej albo matematyki.
Biologia, chemia i fizyka na poziomie rozszerzonym są przeliczane według zasady 1% = 1 punkt. Matematyka rozszerzona również ma mnożnik 1, natomiast matematyka podstawowa – 0,5.
To ważny przykład pokazujący, że kandydat przygotowujący się wyłącznie do biologii i chemii może ograniczyć sobie możliwości rekrutacyjne.
Jeśli maturzysta uzyska przykładowo:
88% z biologii, 84% z chemii i 80% z fizyki, daje to łącznie 252 punkty przed uwzględnieniem szczegółowych zasad klasyfikacji.
Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum – konkretne wartości minimalne
UJ CM stosuje jeszcze inne rozwiązanie.
W rekrutacji 2026/2027 wymagane są wyniki na poziomie rozszerzonym z:
biologii – minimum 60%,
chemii – minimum 60%,
oraz matematyki lub fizyki – minimum 40%.
To bardzo dobry przykład tego, dlaczego nie można kierować się wyłącznie ogólnym hasłem „na medycynę trzeba zdawać biologię i chemię”.
W Krakowie kandydat musi również spełnić warunek dotyczący trzeciego przedmiotu.
Na rok akademicki 2026/2027 UJ CM przewidział 252 miejsca na stacjonarnym kierunku lekarskim.
Gdański Uniwersytet Medyczny – obowiązkowa biologia
W GUMed w rekrutacji 2026/2027 podstawą kwalifikacji na kierunek lekarski jest:
biologia rozszerzona
oraz jeden przedmiot do wyboru:
chemia, fizyka lub matematyka – również na poziomie rozszerzonym.
W tym przypadku kandydat planujący medycynę musi więc szczególnie mocno postawić na biologię.
Przykładowo wynik:
85% z biologii + 82% z chemii
daje 167 punktów z dwóch przedmiotów przy przeliczniku 1:1.
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu – maksymalnie 200 punktów
Na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu również obowiązkowa jest biologia na poziomie rozszerzonym.
Drugim przedmiotem może być:
chemia albo fizyka/fizyka i astronomia na poziomie rozszerzonym.
Maksymalna liczba punktów kwalifikacyjnych wynosi 200 i jest sumą wyników uzyskanych z dwóch przedmiotów.
Jeżeli kandydat uzyska:
90% z biologii i 83% z chemii,
jego wynik wyniesie 173/200 pkt.
To prosty przykład pokazujący, jak istotne może być każde dodatkowe kilka procent zdobytych na maturze.
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu – biologia plus drugi przedmiot
We Wrocławiu kandydat na kierunek lekarski musi posiadać:
biologię rozszerzoną
oraz jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym spośród:
chemii, matematyki, fizyki lub fizyki i astronomii.
Co istotne, w rekrutacji 2026/2027 uczelnia określa również minimum: kandydat powinien uzyskać co najmniej 100 punktów łącznie z dwóch przedmiotów, a wynik z żadnego z nich nie może być niższy niż 30 punktów.
To oznacza, że samo formalne zdanie matury nie wystarcza do uczestniczenia w kwalifikacji.
Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie – dwa z czterech
Jeszcze inaczej wygląda sytuacja na PUM.
Kandydat na kierunek lekarski może wybrać dwa przedmioty spośród czterech:
biologia, chemia, fizyka, matematyka.
Oba muszą być zdawane na poziomie rozszerzonym. Uczelnia określa także minimum 100 punktów stanowiących sumę wyników z dwóch wybranych przedmiotów.
To daje kandydatowi większą swobodę.
Osoba bardzo mocna z matematyki i chemii nie musi więc koniecznie opierać rekrutacji na biologii, jeżeli spełnia aktualne wymagania PUM.
Uniwersytet Medyczny w Łodzi – 1% może być wart 2 punkty

Łódź jest kolejnym interesującym przykładem.
Na kierunku lekarskim kandydat wybiera dwa z czterech przedmiotów rozszerzonych:
biologię, chemię, matematykę lub fizykę.
Każdy procent z poziomu rozszerzonego jest przeliczany na 2 punkty rekrutacyjne. Maksymalnie z jednego przedmiotu można więc otrzymać 200 pkt, a z dwóch – 400 pkt.
Przykład:
82% z biologii = 164 pkt
79% z chemii = 158 pkt
Łączny wynik: 322/400 pkt.
Co ciekawe, limit miejsc dla obywateli polskich na stacjonarnym kierunku lekarskim w roku akademickim 2026/2027 wynosił w Łodzi 480 miejsc. Próg kwalifikujący w poprzedniej rekrutacji 2025/2026 wynosił 314 pkt.
Historyczny próg nie daje oczywiście gwarancji przyjęcia w kolejnym roku, ale pozwala kandydatowi lepiej ocenić skalę potrzebnego wyniku.
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku – dowolne dwa z czterech
UMB daje kandydatom szeroki wybór.
Na kierunku lekarskim w rekrutacji 2026/2027 liczy się suma wyników z dwóch dowolnie wybranych przedmiotów rozszerzonych:
biologii, chemii, matematyki lub fizyki.
Z każdego wybranego przedmiotu trzeba uzyskać minimum 30%, a wymagane minimum rankingowe wynosi 60 punktów. Jeden procent z matury rozszerzonej odpowiada 1 punktowi rekrutacyjnemu.
W przypadku kandydatów z identyczną punktacją dodatkowe znaczenie może mieć wynik z matematyki na poziomie podstawowym.
8 uczelni i kilka różnych modeli rekrutacji
Porównanie pokazuje, że nie istnieje jeden uniwersalny zestaw matur „na medycynę”.
| Uczelnia | Przedmioty istotne w rekrutacji 2026/2027 |
|---|---|
| Warszawski Uniwersytet Medyczny | biologia R + chemia R + fizyka R lub matematyka |
| UJ Collegium Medicum | biologia R + chemia R + matematyka R lub fizyka R; obowiązują minima |
| Gdański Uniwersytet Medyczny | biologia R + chemia/fizyka/matematyka R |
| Uniwersytet Medyczny w Poznaniu | biologia R + chemia lub fizyka R |
| Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu | biologia R + chemia/matematyka/fizyka R |
| Pomorski Uniwersytet Medyczny | dwa z: biologia, chemia, fizyka, matematyka R |
| Uniwersytet Medyczny w Łodzi | dwa z: biologia, chemia, matematyka, fizyka R |
| Uniwersytet Medyczny w Białymstoku | dwa z: biologia, chemia, matematyka, fizyka R |
Już to zestawienie pokazuje istotną różnicę.
WUM wymaga trzech wyników. UJ CM również stawia konkretne wymagania wobec trzech grup przedmiotów. W Poznaniu i Gdańsku kluczowa jest biologia. Natomiast w Szczecinie, Łodzi i Białymstoku kandydat ma większą swobodę i może wybrać dwa najmocniejsze przedmioty spośród czterech.
Dlatego strategia „zdaję biologię i chemię, bo chcę iść na medycynę” nie zawsze jest optymalna.
80%, 85% czy 90% – ile trzeba mieć na maturze, żeby dostać się na medycynę?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez przyszłych studentów.
Nie istnieje jednak jeden ogólnopolski próg.
80% z biologii na jednej uczelni nie oznacza tego samego co 80% na innej, ponieważ różnią się:
liczba wymaganych przedmiotów, przeliczniki punktowe, liczba miejsc, liczba kandydatów oraz wyniki pozostałych osób biorących udział w rekrutacji.
Dobrym przykładem jest Uniwersytet Medyczny w Łodzi, gdzie wynik 80% z rozszerzenia odpowiada 160 punktom rekrutacyjnym, ponieważ 1% jest wart 2 pkt.
W Poznaniu 80% oznacza natomiast 80 punktów, a maksymalny wynik z dwóch przedmiotów wynosi 200.
Same liczby bez znajomości systemu danej uczelni mogą więc wprowadzać kandydata w błąd.
Najpierw wybierz uczelnie, potem zaplanuj maturę
Uczeń myślący poważnie o medycynie powinien już przed maturą przygotować własną tabelę rekrutacyjną.
Warto wpisać do niej minimum 5–8 uczelni, a przy każdej zanotować:
wymagane przedmioty, poziom matury, sposób przeliczania procentów, minimalne wymagania, historyczne progi oraz liczbę miejsc.
Dzięki temu można szybko zauważyć, że określony zestaw rozszerzeń daje możliwość kandydowania na większą liczbę uczelni.
Przykładowo osoba zdająca biologię, chemię i matematykę na poziomie rozszerzonym może spełnić wymagania znacznie większej grupy szkół niż kandydat ograniczający się do jednego przedmiotu przyrodniczego.
Arkusze są równie ważne jak wiedza

Znajomość biologii czy chemii nie gwarantuje jeszcze wysokiego wyniku.
Na maturze trzeba również umieć:
interpretować polecenia, analizować wykresy i doświadczenia, formułować precyzyjne odpowiedzi oraz pracować pod presją czasu.
Dlatego przygotowanie warto podzielić na trzy etapy.
Etap 1 – wiedza.
Systematyczne przejście przez materiał i uzupełnienie braków.
Etap 2 – zadania tematyczne.
Po każdym dziale warto rozwiązywać zadania pochodzące z arkuszy maturalnych.
Etap 3 – pełne arkusze.
W ostatnim okresie przygotowań należy wykonywać całe egzaminy w określonym czasie i dokładnie analizować każdy utracony punkt.
Jeśli pierwszy arkusz daje 58%, po miesiącu wynik rośnie do 67%, a następnie do 76%, uczeń widzi rzeczywisty postęp. Jeżeli rezultat przez kilka tygodni pozostaje na poziomie 60–65%, trzeba znaleźć konkretną przyczynę: braki w wiedzy, problemy z zadaniami otwartymi, nieprecyzyjne odpowiedzi czy zbyt wolne tempo pracy.
Jeden punkt może mieć znaczenie
W rekrutacji, w której setki lub tysiące kandydatów walczą o ograniczoną liczbę miejsc, nie warto traktować kilku procent na maturze jako nieistotnej różnicy.
Na UW w 2026 roku na 60 miejsc na kierunku lekarskim przypadło 1967 kandydatów.
Na UKSW wskaźnik wyniósł 29,27 osoby na miejsce.
Z kolei sam Śląski Uniwersytet Medyczny określił na rok akademicki 2026/2027 limit 731 miejsc na stacjonarnym kierunku lekarskim, a dodatkowo 75 miejsc w filii w Bielsku-Białej.
Skala rekrutacji bardzo różni się więc pomiędzy uczelniami.
Medycyna zaczyna się od dobrze zaplanowanej matury
Kierunek lekarski trwa 6 lat, ale pierwszy etap drogi do zawodu lekarza rozpoczyna się jeszcze w szkole średniej.
Najważniejszym błędem, jaki może popełnić kandydat, jest przygotowywanie się do matury bez wcześniejszego sprawdzenia zasad rekrutacji.
WUM, UJ CM, GUMed, UMP, UMW, PUM, Uniwersytet Medyczny w Łodzi czy Uniwersytet Medyczny w Białymstoku stosują różne kryteria. W jednym przypadku obowiązkowa jest biologia, w innym kandydat wybiera dwa najlepsze przedmioty, a jeszcze gdzie indziej potrzebne są trzy wyniki.
Dlatego najlepszą strategią jest połączenie dwóch działań: wysokiego wyniku maturalnego oraz świadomego wyboru przedmiotów pod wymagania konkretnych uczelni.
Na medycynie liczy się wiedza. W rekrutacji na medycynę – również każdy punkt zdobyty na maturze.
















Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz