Angina – czym różni się od przeziębienia? Jak ją leczyć?

Ból gardła, gorączka i złe samopoczucie mogą towarzyszyć zarówno przeziębieniu, jak i anginie. Nic więc dziwnego, że wiele osób myli te schorzenia, zwłaszcza na początku infekcji. Tymczasem ich przyczyna, przebieg i sposób leczenia mogą się znacząco różnić. Jakie objawy powinny zwrócić szczególną uwagę i kiedy konieczna jest konsultacja lekarska?
Czym różni się angina od przeziębienia?
Przeziębienie jest najczęściej wywoływane przez wirusy atakujące górne drogi oddechowe. Zwykle infekcja ma łagodny przebieg i rozwija się stopniowo. Do najczęstszych objawów należą:
- drapanie w gardle,
- katar,
- uczucie zatkanego nosa,
- kaszel,
- stan podgorączkowy lub niewysoka gorączka.
Z kolei angina to ostre zapalenie migdałków podniebiennych i gardła, które może mieć zarówno podłoże wirusowe, jak i bakteryjne. W tym drugim przypadku mówimy o anginie paciorkowcowej, wywołanej przez bakterie Streptococcus pyogenes (paciorkowce grupy A). Przebiega ona ze znacznie większym nasileniem niż infekcja o podłożu wirusowym. Towarzyszące jej objawy to:
- silny ból gardła utrudniający połykanie,
- wysoka gorączka,
- dreszcze,
- wyraźne osłabienie,
- powiększone i bolesne węzły chłonne szyi,
- zaczerwienione migdałki, niekiedy pokryte białawym nalotem[1].
Ponieważ zarówno przeziębienie, jak i angina mogą przebiegać z większym lub mniejszym nasileniem, w praktyce rozpoznanie rodzaju zakażenia na podstawie objawów nie zawsze jest możliwe. Pomóc mogą wtedy domowe testy na obecność paciorkowców, które można kupić w aptece.
Jak skutecznie leczyć anginę?
Sposób leczenia zależy przede wszystkim od przyczyny choroby. Jeśli wywołały ją wirusy, stosuje się leczenie objawowe, którego celem jest złagodzenie bólu gardła, obniżenie gorączki czy udrożnienie nosa. Najczęściej wykorzystywane preparaty to:
- środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, np. paracetamol lub ibuprofen,
- miejscowe leki na ból gardła, np. tabletki do ssania czy aerozole – mogą zawierać składniki znieczulające (np. lidokainę), przeciwzapalne (np. flurbiprofen) czy odkażające (np. chlorchinaldol),
- preparaty udrożniające nos, np. spraye z ksylo- lub oksymetazoliną o działaniu obkurczającym śluzówkę.
Inaczej wygląda postępowanie w przypadku anginy paciorkowcowej. Zakażenie bakteryjne może wymagać zastosowania antybiotyku, który skraca czas trwania objawów, ogranicza zakaźność i zmniejsza ryzyko niektórych powikłań. Pamiętajmy jednak, że działają one wyłącznie na bakterie, więc nie pomagają w leczeniu przeziębienia ani wirusowego bólu gardła.
Nieuzasadnione stosowanie antybiotyków zwiększa ryzyko działań niepożądanych oraz rozwoju antybiotykooporności. Dlatego decyzję o ich włączeniu powinien zawsze podejmować lekarz[2].
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem?
Większość przypadków wirusowych infekcji dróg oddechowych ustępuje samoistnie. Jeśli jednak podejrzewamy, że objawy pojawiły się w wyniku zakażenia bakteryjnego, konieczna może być wizyta u specjalisty. Konsultacji lekarskiej wymagają też symptomy alarmowe, m.in.:
- trudności z oddychaniem,
- znaczne problemy z przełykaniem,
- odwodnienie,
- bardzo wysoka gorączka utrzymująca się przez kilka dni,
- brak poprawy mimo wdrożonego leczenia.















